W jakiej sytuacji ekonomicznej będzie Polska za 5-10 lat

Niektórzy ekonomiści żartobliwie nazywają Polskę “Zieloną wyspą”. Niby to śmieszne, ale musimy wiedzieć, że na tle naszych wschodnich sąsiadów i sąsiadów naszych sąsiadów sąsiadów nasze państwo jest naprawdę daleko rozwinięte. Należy jednak pamiętać, że jest kilka czynników, które mogą wprowadzać nas w niepokój, na przykład utrzymująca się od dłuższego czasu wysoka inflacja. Można jednak śmiało powiedzieć, że nasz naród rozwija się coraz to większym kosztem. Nie zapominajmy, że prawie na całym świecie panuje kryzys ekonomiczny z którym państwa nie radzą sobie globalnie, a ni też w poszczególnych krajach. My akurat mieliśmy to szczęście, że nie poddaliśmy się kryzysowi. Obawy ekonomistów są jednak takie, że aktualna pozycja naszego kraju wynika ze złej pozycji pozostałych państw i porównywanie się do nich. Politycy szczycą się wysokimi współczynnikami ekonomicznymi w porównaniu do państw, które znajdują się w kryzysie. Zjawisko to nazywa się dryfem ekonomicznym. Zdaniem Grzegorza Hajdarowicza znanego ekonomisty za pięć lat nie będzie istnieć wspólna waluta europejska, a za dziesięć już sama Unia Europejska w takiej formie jaka widziana jest obecnie. Używa słów, że w tym czasie Polska musi “zanurkować” by pokonać falę a to umożliwi jej stabilny rozwój.

Dodaj komentarz